|
Rozmyślania około-totaliztyczne
niedziela, 28 maja 2006
Zapraszam do nowego serwisu
Pod adresem www.totalizm.info uruchomiłem nowy serwis totaliztyczny. Zastąpi on wkrótce wszystkie dotychczasowe blogi (wszewilki 2006, wszewilki 2007, poezja totaliztyczna, totalizta) i zaoferuje ponadto dużo więcej. Już jest tam serwis, forum dyskusyjne, chat i totaliztyczna wikipedia. Zapraszam więc do odwiedzin. Zapraszam!
wtorek, 23 maja 2006
Doktoreńku Nasz Kochany!
W dniu tak pięknym i wspaniałym1, Moc durianów na Twym stole, Tego Ci wszystkiego życzy
sobota, 20 maja 2006
Ten banner przyniesie nam sukces
Wielokrotnie zastanawialiśmy się co zrobić, aby zainteresować większą liczbę osób totalizmem i skłonić je do wejścia na nasze serwisy. Kluczem do powodzenia jest dobra reklama i właśnie tej dziedziny dotyczy mój najnowszy projekt. Proponowany banner podkreśla w zwięzłej formie całą problematykę zniewalania i wykorzystywania ludzi przez UFOnatów(tki) i wzywa ich do aktywniejszej postawy wobec swych ciemiężycieli.
czwartek, 18 maja 2006
Prezent dla Doktora
Kolega podpowiedział mi genialny pomysł, jak można uczcić zbliżające się 60-te urodziny Doktora i jaki sprawić mu prezent. Otóż podczas Zlotu 8/7/6 można byłoby umieścić tablicę pamiątkową na domu w którym urodził się Doktor. Oczywiście jeśli zgodzą się właściciele domu, ale ci nie powinni mieć raczej obiekcji, gdyż taka tablica przynosi im tylko splendor. Zrobiłem już nawet projekt (obrazek poniżej) - jej rozmiary to 45x32 cm (zadruk 43x30).
piątek, 05 maja 2006
Wydeletowali Doktora
Po raz kolejny okazało się, że Wikipedia to siedlisko szatańskich pasożytów. Dwukrotnie próbowałem umieścić tam portret Doktora i dwukrotnie mi go wydeletowali. Tłumaczyli to faktem, że nie jest to oryginalna praca lecz modyfikacja innej. Obiektywnie nie mieli oczywiście racji, gdyż poprzez połączenie kilku znanych elementów otrzymuje się całkiem nowe dzieło a same zapożyczenia w sztuce są akceptowaną praktyką. Ale jak tu z burakami dyskutować? Nawet nie próbowałem i pozostaje nam cieszenie się Doktorem tu na blogu.
Jeśli ktoś chciałby widywać Doktora codziennie to polecam tapetę 1024x768 dla Windows.
środa, 26 kwietnia 2006
Mamy już swój hymn
Stary Dziad się postarał (miałem jednak rację, że nie jest zepsuty do szpiku kości i będą jeszcze z niego ludzie) i zrobił dla nas "Hymn Totaliztów". Muzyka jest rewelacyjna - podniosła, a jednocześnie prosta, że każdy z nas da sobie radę ze śpiewem. Słowa też są w zasadzie dobre i zmodyfikowałem tylko niewielkie fragmenty (drugi i ostatni wiersz):
Oryginalny utwór mp3 można pobrać z http://download.yousendit.com/E31F33BC64997A4F Tutaj zaś dostępny jest plik midi hymnu (wersja beta) ze słowami tej pieśni (karaoke).
poniedziałek, 24 kwietnia 2006
Spotkamy się w lipcu
Wspaniała wiadomość dla wszystkich tych, którym dłuży się czekanie do przyszłorocznego Zjazdu Totalizmu - jeszcze w tym roku odbędzie się 8 lipca we Wszewilkach nieoficjalny Zlot sympatyków Doktora. Przewidziane są także miłe niespodzianki, które otrzyma każdy z uczestników. Jedną z nich będzie pocztówka, którą będzie można wysłać rodzinie, przyjaciołom, czy też... samemu Doktorowi!
Serwis poświęcony nieoficjalnemu Zlotowi znajduje się pod adresem wszewilki2006.blox.pl
czwartek, 20 kwietnia 2006
Propagujmy totalizm!
Wpadłem na genialny pomysł, jak w prosty sposób moglibyśmy wszyscy przyczynić się do popularyzacji totalizmu. Otóż wystarczy, aby każdy z nas dodał miniaturkę z wizerunkiem Doktora do swojego profilu na forum dyskusyjnym z którego zwykle korzysta. W polu "www" można natomiast wpisać adres którejkolwiek ze stron Doktora. Poniżej zamieszczam kilka takich awatarów do swobodnego wykorzystania - spełniają one warunki forum phpBB.
piątek, 24 marca 2006
Ale się schował!
W zaktualizowanej wersji strony o indukowanych sztucznie przez ufonautów lawinach Doktor opublikował kolejne zdjęcie nie pozostawiające żadnych wątpliwości, że był ostatnio nieustanie śledzony przez miniaturową sondę ufo podczas swej podróży po Nowej Zelandii (to ten biały punkt na zdjęciu). Nie spostrzegł najwidoczniej jednak, że wraz z sondą uwiecznił na fotografii także... UFOnautę! Choć wcale mnie to nie dziwi, gdyż ukrył się on naprawdę bardzo sprytnie i na dodatek całkowicie odwrócił tą swoją sondą od siebie uwagę. [zdjęcie w pełnych rozmiarach] -
Strony ufoli oraz zmanipulowanych przez nich szyderców i prześmiewców:
czwartek, 23 marca 2006
Ufoli portret własny
Wspominałem już we wcześniejszych wpisach o zmasowanej kampanii sabotażowej ufoli prowadzonej na blogu Doktora. Pozwalają oni sobie na coraz więcej i czują się w swym bezwstydnym procederze bezkarni. Postanowiłem więc ujawnić tożsamość tych osobników spod ciemnej gwiazdy, aby inni wiedzieli od początku z kim mają do czynienia.
niedziela, 19 marca 2006
Doktor złapał ufola!
Złapał go na gorącym uczynku, podczas gdy ten nieustannie śledził go w swojej miniaturowej sondzie "orb" w czasie zwiedzania jaskini Waitomo Cave. Przyłapał go aparatem fotograficznym i zarejestrował na zdjęciu opublikowanym później w tekście o indukowanych sztucznie przez ufonautów lawinach.
[zdjęcie w pełnych rozmiarach] Po komputerowej korekcji zdjęcia (wyrównanie poziomów, wyostrzenie) oraz powiększeniu właściwego fragmentu wyraźnie widać operatora tego minaturowego magnokraftu. Siedzi on jakby w przezroczystej szklanej kapsule (a może to pole siłowe?), ręce trzyma przy ciele zaś swoją lewą ręką zdaje się operować jakimś mechanizmem sterowniczym. Szczególnie dobrze widoczna jest jego małpia głowa z dwoma jakby rogami lub stojącą czupryną. Na niebiesko zaznaczone są cztery symetryczne elementy - mocujące fotel lub służące do napędu pojazdu. Uwagę zwracają też "guziki" w jego kombinezonie.
Odkrycie niniejsze spotkało się z bardzo powściągliwym przyjęciem w środowisku, nawet wśród zwolenników istnienia ufo. Wytłumaczyć to można niemożnością wielu osób do przeciwstawienia się zmasowanej propagandzie telepatycznej ufonautów, nieuchronnej w obliczu tej ich oczywistej wpadki. Na koniec chciałbym podać linki do innych miejsc ze zdjęciami i komentarzami dotyczącymi zjawiska orb's:
piątek, 10 marca 2006
#5. Totalizci nie gęsi...
Postanowiłem nie siedzieć bezczynnie i odpowiedzieć na obrzydliwą prowokację ufoli na blogu janpajak.blox.pl, gdzie poprzez nędzne fotomontaże przedstawiają oni w niekorzystnym świetle Doktora. I jeszcze próbują nam wmówić, że są to autentyczne dokumenty. Co za bezczelność! Ja zaś, dla przeciwwagi ufolskim knowaniom oraz ku pokrzepieniu totaliztycznych serc, przedstawiam Doktora tak, jak sobie na to w pełni zasłużył:
Nasz nieustraszony bohater
oraz jego liczna grupa sympatyków -- |
Zakładki:
|